Portret pięknej radosnej kobiety w piżamie za pomocą telefonu komórkowego i uśmiechniętej leżącej na łóżku po śnie lub drzemce
Cyberbezpieczeństwo, Internet

Co wie o Tobie Pornhub? Śledzenie użytkowników

W erze big data i zaawansowanej sztucznej inteligencji nawet wizyty na stronach dla dorosłych stają się źródłem szczegółowych informacji o naszych preferencjach. Pornhub, jeden z największych graczy w branży, zbiera dane o oglądanych filmach, komentarzach, reakcjach i kategoriach, stosując m.in. cookies oraz lokalne przechowywanie danych w przeglądarce. W części doniesień pojawiają się wzmianki o technikach rozpoznawania twarzy, jednak brak ich niezależnej weryfikacji. Ten artykuł przybliża mechanizmy śledzenia użytkowników, ich implikacje dla prywatności oraz kontrowersje wokół praktyk portalu, oparte na analizach ekspertów i badaniach.

Mechanizmy śledzenia na Pornhub – od cookies po zaawansowane technologie

Pornhub nie różni się znacznie od innych gigantów internetowych pod względem zbierania danych. Portal wykorzystuje trackery, które zapisują ID oglądanych filmów bezpośrednio w lokalnym przechowywaniu przeglądarki (np. klucze „watchedVideoStorage” i „watchedVideoIds”), nawet jeśli użytkownik nie jest zalogowany. Dzięki temu tworzy się równoległa historia wyszukiwania przechowywana na urządzeniu użytkownika, co pozwala na personalizację treści bez tradycyjnych ciasteczek.

Najczęściej stosowane mechanizmy śledzenia i ich rola to:

  • cookies – standardowe pliki wykorzystywane do identyfikacji sesji i preferencji;
  • lokalne przechowywanie – zapisywanie identyfikatorów obejrzanych filmów (np. „watchedVideoStorage”, „watchedVideoIds”) poza ciasteczkami;
  • fingerprinting – tworzenie unikalnego odcisku urządzenia na podstawie konfiguracji przeglądarki i sprzętu;
  • skrypty/piksele firm trzecich – przesyłanie danych do sieci reklamowych i analitycznych bez potrzeby logowania.

Badania Uniwersytetu Carnegie Mellon na ponad 22 tysiącach stron porno wykazały, że 93% z nich, w tym Pornhub, przekazuje dane do firm trzecich, takich jak Google i Facebook. Trackery te zbierają i korelują wiele informacji, aby zbudować odcisk palca cyfrowego odporny na proste metody ukrywania tożsamości. Najczęściej gromadzone identyfikatory i metadane obejmują:

  • adres IP i przybliżoną lokalizację,
  • identyfikatory mobilne i/lub przeglądarkowe,
  • typ i wersję przeglądarki,
  • rozdzielczość ekranu i parametry urządzenia,
  • system operacyjny i język interfejsu,
  • adres URL odsyłający, znacznik czasu i strefę czasową.

Tryb prywatny (incognito) ogranicza zapisy lokalne na urządzeniu, ale nie blokuje wysyłki danych na zewnętrzne serwery. Dlatego fingerprinting i trackery firm trzecich mogą nadal działać.

Szczególne kontrowersje budzi polityka cookies na Pornhub. Portal nie ułatwia skutecznego opt-out ze śledzenia, a algorytmy potrafią przypisywać użytkownikom preferencje seksualne na podstawie oglądanych treści. Dane te mogą być dzielone z podmiotami trzecimi bez jednoznacznego i zrozumiałego komunikatu. Pornhub publikuje anonimowe statystyki na stronie Stats, ale nawet one bazują na śladach ruchu.

Nowa funkcja pobierania danych – szansa czy pułapka?

W odpowiedzi na trendy prywatności (jak pobieranie aktywności z Facebooka czy Google), Pornhub wprowadził funkcję eksportu danych użytkownika. Po zalogowaniu i kliknięciu dedykowanego linku na stronie głównej, użytkownicy mogą pobrać archiwum zawierające:

  • komentarze i reakcje – pełne wpisy publikowane pod filmami wraz z metadanymi;
  • ulubione kategorie – wyznaczone automatycznie na podstawie największej liczby obejrzanych materiałów;
  • ulubione filmy – klasyfikowane według czasu oglądania (np. procent obejrzanego materiału; szczegółów algorytmu nie ujawniono);
  • historię w pliku HTML – w niezweryfikowanych relacjach pojawiają się wzmianki o możliwym dołączeniu obrazów twarzy użytkowników; brak oficjalnego potwierdzenia.

W sieci krążą twierdzenia, że system omija tryb incognito poprzez analizę obrazu z przedniej kamery urządzenia oraz łączenie twarzy z różnymi urządzeniami. Brakuje jednak przejrzystego opisu działania i niezależnych dowodów potwierdzających aktywację kamery bez jednoznacznej zgody użytkownika.

Pierwsi testerzy chwalą skuteczność rozwiązania, ale brak transparentności algorytmów i zakresu przetwarzanych danych rodzi uzasadnione pytania.

Kontrowersje i oskarżenia – nielegalne praktyki?

Pornhub bywa oskarżany o nielegalne zbieranie danych, m.in. przez kolektyw #StopDataPorn, reprezentowany przez prawnika Alessandro Polidoro. Aktywiści wskazują na brak jasności co do udostępniania danych oraz przypisywanie preferencji seksualnych bez wyraźnej zgody. Badania podkreślają ryzyko: dane wrażliwe mogą zostać użyte przeciw użytkownikom, zwłaszcza w kontekście sporów o definicję i egzekwowanie zgody na treści.

Udział największych ekosystemów w śledzeniu na stronach porno przedstawia się następująco:

  • Google – trackery obecne na około 74% witryn; firma zaprzecza profilowaniu seksualnemu;
  • Facebook – skrypty na ok. 10% stron, m.in. moduły społecznościowe;
  • ujawnianie tytułów w URL – około 45% witryn eksponuje tytuły filmów w adresach, co dodatkowo odsłania preferencje.

Pornhub nie jest wyjątkiem – podobne praktyki obejmują także podejrzane witryny dla dorosłych, gdzie śledzenie łączy się z malwarem. Serwis prowadzi programy bug bounty (sięgające nawet 20 tys. USD za krytyczne luki w PHP), co potwierdza, że obszar jest wrażliwy na cyberzagrożenia i wymaga stałego nadzoru.

Jak chronić się przed śledzeniem na Pornhub i podobnych stronach?

Aby zminimalizować ryzyka, zastosuj poniższe kroki:

  1. Używaj VPN – utajnia adres IP i szyfruje ruch, ale nie eliminuje fingerprintingu;
  2. Blokery trackerów – narzędzia jak uBlock Origin lub Privacy Badger blokują skrypty Google/Facebook i zbędne cookies;
  3. Przeglądarki z ochroną prywatności – Brave, Firefox (ETP Strict) lub Safari z funkcjami anty-fingerprinting i izolacją stron;
  4. Nie loguj się i zarządzaj uprawnieniami – wyłącz dostęp do kamery/mikrofonu dla danej domeny w ustawieniach przeglądarki;
  5. Sprawdź i usuń dane – pobierz archiwum z Pornhub, by zobaczyć zakres danych, następnie wyczyść local storage i cookies w narzędziach deweloperskich;
  6. Regularnie czyść dane – po sesji usuwaj cookies, local storage i pamięć podręczną przeglądarki.

Pamiętaj: tryb incognito sam w sobie nie wystarczy – dane mogą nadal trafiać do podmiotów trzecich.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *