W erze smartfonów inspirowanych designem Apple, Leagoo S9 wyróżnia się jako jeden z najtańszych klonów iPhone’a X, oferując ekran z wcięciem, szklane plecki i cenę poniżej 600 zł. Ten 5,85‑calowy Android za około 150 dolarów (ok. 550–600 zł w 2018 r., dziś jeszcze taniej na aukcjach) kusi podobieństwem wizualnym do flagowca Apple, ale kryje w sobie typowe kompromisy budżetowych urządzeń z Chin. To atrakcyjnie wyceniony „klon” iPhone’a X, ale z wyraźnymi kompromisami w jakości i wydajności.
Wygląd – prawie jak iPhone X, ale z haczykami
Leagoo S9 to kwintesencja kopiowania – od frontu smartfon wygląda niemal identycznie jak iPhone X dzięki wyświetlaczowi 18:9 z wcięciem u góry, które mieści kamerę i czujniki. Panel ma przekątną 5,85 cala i rozdzielczość HD+ (prawdopodobnie 720 × 1440 pikseli), co w 2018 r. dawało modne proporcje, ale nie zachwyca ostrością względem Full HD w oryginale Apple.
Tył to szklane plecki z gradientowym wykończeniem oraz pionowy układ podwójnego aparatu i czytnik linii papilarnych – kolejny ukłon w stronę iPhone’a X. Bryła jest zbliżona gabarytami do konstrukcji z ekranem 5,8 cala Apple. Minusem jest plastikowa rama i brak certyfikatu IP, co czyni urządzenie podatnym na zarysowania i zabrudzenia.
W recenzjach wizualne podobieństwo zbiera pochwały za „wow‑efekt” w niskiej cenie, ale krytycy narzekają na luźne spasowanie elementów i słabą jakość szkła, które łatwo pęka. Efekt premium na pierwszy rzut oka szybko ustępuje miejsca kompromisom wykonania.
Specyfikacja techniczna – budżetowy Android z podstawowymi podzespołami
Sercem Leagoo S9 jest 8‑rdzeniowy procesor MediaTek (często wskazywany Helio P23 lub podobny; w wariantach Pro mówi się o P40). Do tego 4 GB RAM i 32 GB pamięci ze slotem microSD – wystarczająco na codzienne zadania, jak przeglądanie sieci czy media społecznościowe, ale benchmarki pokazują problemy z grami i wielozadaniowością.
Bateria 3300 mAh zapewnia dzień pracy przy umiarkowanym użytkowaniu, lecz szybko „siada” pod obciążeniem. System to w miarę czysty Android 8.0 Oreo z nakładką Leagoo, która imituje gesty iPhone’a, w tym odblokowywanie twarzą w stylu Face ID (prosty aparat 2D, bez czujników 3D). Wersja Pro oferuje 6 GB RAM i nieco wydajniejszy układ, co poprawia komfort na przyszłość.
Najważniejsze parametry na tle iPhone’a X:
| Cecha | Leagoo S9 | iPhone X (porównanie) |
|---|---|---|
| Ekran | 5,85″ HD+ z wcięciem | 5,8″ OLED Super Retina |
| Procesor | 8‑rdzeniowy MediaTek | A11 Bionic |
| RAM/pamięć | 4 GB / 32 GB + microSD | 3 GB / 64–256 GB |
| Bateria | 3300 mAh | 2716 mAh |
| Aparaty | podwójny 16 + 5 MP tył | 12 + 12 MP tył |
| Cena (2018) | ~150 USD | ~999 USD |
Aparaty i multimedia – funkcjonalność ponad jakość
Podwójny aparat tylny (główny 16 MP + pomocniczy 5 MP) radzi sobie w dobrym oświetleniu, czasem wspierany algorytmami AI, ale nocą zdjęcia są ziarniste i prześwietlone – typowy problem tanich klonów. Przednia kamerka 8 MP we wcięciu obsługuje selfie i podstawowe filtry, a odblokowywanie twarzą działa szybko, choć łatwo je oszukać zdjęciem. Jakość fotografii jest akceptowalna tylko w świetle dziennym, a „Face ID” to wyłącznie prosta weryfikacja 2D.
Ekran HD+ wystarczy do YouTube, ale brak AMOLED (mimo plotek w niektórych źródłach) oznacza bledsze kolory i słabszą czerń. Jeśli chodzi o złącza, w wielu egzemplarzach spotkasz microUSB zamiast USB‑C; gniazdo 3,5 mm bywa obecne lub pomijane w zależności od wersji i rynku.
Opinie z recenzji – mieszane oceny, głównie dla geeków budżetu
Analizując recenzje z YouTube i portali:
- YouTube (recenzja angielska) – za 129–140 USD tester chwali design i baterię, ale krytykuje lagi w grach i słaby aparat; werdykt: „warto dla fanów wcięcia, nie dla graczy”;
- YouTube (Austin Evans) – „150‑dolarowy klon iPhone’a X – wygląda super, ale nie kupuj na co dzień. Procesor za słaby”;
- Polskie portale – Komputer Świat i CHIP podkreślają cenę i podobieństwo, ale ostrzegają przed brakiem aktualizacji i niską wydajnością;
- Zachodnie media – AppleInsider i MacRumors nazywają go „klonem”, idealnym do eksperymentów, z naciskiem na 4 GB RAM jako minimum w 2018 r.
Średnia ocena: ok. 6/10 – chwalony za stosunek cena/jakość, krytykowany za błędy oprogramowania i brak wsparcia (Leagoo rzadko aktualizuje).
Zalety i wady – bilans dla potencjalnego kupującego
Najważniejsze plusy, jeśli rozważasz zakup:
- niska cena i wygląd premium,
- ekran z wcięciem i odblokowywanie twarzą,
- rozszerzalna pamięć i przyzwoita bateria.
Najczęstsze minusy, o których wspominają recenzenci:
- słaba wydajność w grach i wymagających aplikacjach,
- przeciętne aparaty i brak wodoszczelności,
- ryzyko braku aktualizacji Androida (Oreo z 2018 r.).
Czy kupić Leagoo S9 w 2026 roku?
Leagoo S9 to relikt 2018 r. (MWC), dobry dla kolekcjonerów klonów lub jako tani telefon na dodatkową kartę SIM – nie do głównego, codziennego użytku. Dziś za podobne pieniądze kupisz nowsze modele z lepszym wsparciem (np. Xiaomi czy Realme). Jeśli kuszą nostalgia i „iPhone za grosze”, szukaj na Allegro lub AliExpress i koniecznie sprawdź stan baterii.
To gadżet do zabawy, nie inwestycja.
Jak się nauczyć PHP? Wskazówki na początkujących
Ranking kamer samochodowych (wideorejestratorów)
Jak dodać zdjęcie do kontaktu w telefonie z Androidem?
Facebook Dating – jak działa i jak usunąć profil randkowy?
Leagoo S9 – klon iPhone X z Androidem
Dlaczego dokumentacja techniczna jest dziś wąskim gardłem projektów inżynieryjnych?
Jak odinstalować Google Family Link? Skuteczne sposoby usuwania kontroli
Jak przebiega integracja skanera kodów z systemem ERP? Przewodnik